Mogłabym napisać, że dzisiejsza notka powstała pod wpływem opowieści córki-koleżanki-ciotki, tudzież wyczytanego, w bliżej nieokreślonym miejscu artykułu. Niby jako blogerka mam do naciągania rzeczywistości jakieś tam niepisane prawo, ale staram się z niego nie korzystać. Tak więc wszystko co dzisiaj wyczytacie, to moje własne przemyślenia, będące wynikiem moich życiowych doświadczeń. Od razu uprzedzam, że nikogo do niczego nie namawiam, jednak mimo wszystko apeluję do zagorzałych katoli, matek-polek wierzących, że ich synowie nie bzykają się przed 26 rokiem życia, oburzonych mężów swoich najwierniejszych żon - lepiej zamknijcie zakładkę i zajmijcie się czymś innym.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEKS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEKS. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 lutego 2015
poniedziałek, 16 lutego 2015
KRÓTKIE SPROSTOWANIE DLACZEGO KOBIETOM ODWALIŁO NA PUNKCIE "50 TWARZY GREYA"
Pierwsze zetknięcie z blogiem Pokolenie Ikea wywołało na moich policzkach rumieńce. A że nieczęsto mi się to zdarza, zapragnęłam stykać się z Piotrem C. regularnie. Nakarmiłam więc Pokoleniem Ikea moje Feedly i dumna z umiejętności obsługiwania tej jakże zaawansowanej technologii, swobodnie odetchnęłam pełną piersią rozmiaru C80. Z czasem jednak dostrzegłam, że twórczość Piotra C. jest sinusoidalna. Raz jest naprawdę dobrze, prawdziwie i z polotem, innym razem jest po prostu kiepsko. Nieraz nosiło mnie, żeby na fanpejdżu bloga wykrzyczeć co w danym temacie myślę, ale świadomość zniknięcia w tłumie wpisów "jesteś do niczego" oraz "wypalasz się" skutecznie mnie zniechęcała. Całe szczęście mamy tu i teraz i wreszcie mogę się do artykułu ustosunkować jak należy.

